Karpiowe życie na maksa

To właśnie wtedy wpadłem na nieco szalony pomysł, aby zamieszkać nad wodą i zacząć karpiowe życie na maksa. Brania zawsze mam w przedziale od osiemnastej do szóstej rano, mogę więc skutecznie łowić, a jednocześnie chodzić do pracy – kombinowałem. Dodatkowo mój obóz rozbity jest na prywatnej posesji, a zatem odpadała troska o bezpieczeństwo sprzętu. Z premedytacją ukryłem namiot w krzakach, tak, aby w razie czego, nikt nie wypatrzył go od strony wody. To fragment tekstu pióra Michała Kamińskiego. „Karpiowe życie na maksa” – tylko w nowej Karpmanii.

 

Chcesz otrzymywać Karpmanię wprost do swojego domu, jeszcze przed oficjalną premierą w salonach EMPiK, Inmedio oraz kioskach Ruchu? Zamów prenumeratę już dziś – zapraszamy do naszego sklepu online.

Jeśli chciałbyś/chciałabyś poinformować nas o ważnym wydarzeniu, pisz na adres: redakcja@karpmania.com

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *