Gdy intuicja przeplata się z przesądami

To właśnie z tego miejsca złowiłem tę kapitalną rybę. Rybę, która przyciągała mnie nad to jezioro niczym magnes. Pierwszy raz widziałem owego karpia na zdjęciu u mojego przyjaciela, kiedy ważył trochę ponad trzynaście kilogramów. Od razu rzuciła mi się w oczy jego olbrzymia, niczym spodek od filiżanki, łuska. Od tamtej chwili zapragnąłem go złowić. Lata mijały, ryba rosła, mnie niestety wciąż się nie wiodło. Aż do teraz.

Brzmi fantastycznie, nieprawdaż? Cały artykuł Jacka Świętka tylko w nowej Karpmanii. Numer 3/2016 w sprzedaży już od 17 sierpnia. Nie chcesz przegapić? Zamów Karpmanię w naszym sklepie online.

Jeśli chciałbyś/chciałabyś poinformować nas o ważnym wydarzeniu, pisz na adres: redakcja@karpmania.com

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *